Pomorski Szlak Żeglarski

Kadyny – nowy opis i zdjęcia

Podobne aktykuły:

Relacja z rejsu jachtem Weekend 820 po Pomorskim Szlaku Zeglarskim
Adam Śliwa - rejs hausbootem Zalew Wiślany-Zatoka Gdańska, czerwiec-lipiec 2016
Relacja z rejsu jachtem Vivien 28 po Pomorskim Szlaku Żeglarskim
Koniec przystani Stewa nad Martwą Wisłą w Gdańsku
Od dwóch lat wodniacy nie mogą wpłynąć do przystani w Gniewie
Przetoka z rzeki Elbląg na Zatokę Elbląską powinna zostać udrożniona!

O autorze

GREEN

Piotr Salecki

Stronę tę stworzyłem, aby
zachęcić wodniaków do
pływania po największym i
najbardziej zróżnicowanym
szlaku wodnym w Polsce –
Pomorskim Szlaku Żeglarskim.

Do współredagowania strony
zachęcam wszystkich, którzy
chcieliby podzielić się swoimi
doświadczeniami. Tym którzy
już pomogli – dziękuję tutaj.
Chętnie udzielę wszelkich
porad. Do zobaczenia na
wodzie! Ahoj!

Przechwytywanie
sponsor1
sponsor2
Przechwytywanie
sponsor1
sponsor2
Przechwytywanie

Kadyny – nowy opis i zdjęcia

Odkopano z ruin port, usypano piękną plażę. Niewiele pogłębiono, jest problem z urządzeniami cumowniczymi. Prace trwają a żeglarze mają kolejne miejsce do odwiedzin.

Kadyny
To jedna z wielu „wnęk poportowych” które przez ostatnie lata pozostawały w zapomnieniu, zarośnięte, zdewastowane, opuszczone. Rozciągają się na południowym brzegu Zalewu Wiślanego, od Kupty, poprzez Nadbrzeże, Pęklewo, Kadyny i kilka jeszcze basenów bez znanej mi nazwy.

Oczywiście, do powyższego zdania należy dodać od razu sprostowanie. Otóż dwa spośród wymienionych porcików zostały zrewitalizowane, odmulone i z powrotem są dostępne dla żeglarzy. Jednym z nich jest Nadbrzeże – które stało się zalewową bazą elbląskiego JachtKlubu. Ponowne „otwarcie” Nadbrzeża nastąpiło tuż przed wakacjami 2009 roku. Drugim takim portem są tytułowe Kadyny, odrestaurowane staraniem właścicieli ekskluzywnego hotelu „Pod Srebrnym Dzwonem” – srebrnydzwon.pl


Resztki falochronu i panorama portu Kadyny w 2003 roku – fot. Piotr Salecki


Po rewitalizacji – panorama przystani od zachodu – gdy płyniemy od Elbląga, w 2008 roku – fot. Piotr Salecki


Panorama przystani. Widoczne na Nabrzeżu Wschodnim pomosty zostały zniesione przez sztorm, ale i tak nie można było przy nich cumować – było zbyt płytko – fot. Piotr Salecki


Wizyta w maju 2009. jak widać obłożenie cumy nie jest łatwe. Fot. Piotr Chudzikowski


W lecie 2009 polery cumownicze już się pojawiły, tyle że… po drugiej stronie nabrzeża – fot. Piotr Salecki


Pozostała część nabrzeży absolutnie nie nadaje się do cumowania. Fot. Piotr Salecki


Kadyny w trakcie wakacyjnych słonecznych dni są pełne plażowiczów – fot. Hotel Pod Srebrnym Dzwonem

Pierwsza wizyta – we wrześniu 2008 roku
Nasz „locyjny” pegaz „Sail Fish” odwiedził 15 września 2008 Kadyny pod dowództwem Mateusza Najdzińskiego (załoga: Karolina Siedlecka, Adam Banda, Karol Grzywacz). O tej porze roku jest już tutaj pusto i cicho.

Tego wrześniowego dnia na Zalewie było spore zafalowanie. Port w Kadynach niestety nie daje przed nim prawie żadnej osłony. Widać to doskonale na zdjęciach – po pracujących odbijaczach. Niestety, w chwili obecnej przystań nie jest przystosowana do przyjmowania jachtów – nie ma żadnych urządzeń cumowniczych. Nasza ekipa cumowała jacht do dziur w ściankach falochronu. Do cumowania – wyłącznie burtą – nadaje się niewielki odcinek zachodniego falochronu.

Atrakcje Kadyn
Tuż przy porcie rozciąga się piękna, piaszczysta plaża, chyba jedna z najładniejszych nad Zalewem. W sezonie można wypożyczyć sprzęt wodny i skorzystać z gastronomii. Warto również pójść na spacer po Kadynach, które słyną ze stadniny koni oraz z okazałych dębów, z których jeden, zwany Dębem Bażyńskiego, jest pomnikiem przyrody.

Żeglarzy zachęcam do odwiedzenia Kadyn, lecz raczej przy spokojnej pogodzie i niewielkim zafalowaniu. Z pewnością będzie się tu wszystko rozwijać i poprawi się na lepsze. Jest to jeden z małych porcików, który warto odwiedzić po wyjściu z rojnej Krynicy czy Fromborka, na kilkugodzinny postój, w trakcie którego wykąpiemy się na plaży, pójdziemy na spacer po Kadynach, czy zjemy posiłek.


Nasz locyjny pegaz pierwszy raz zacumował tu we wrześniu 2008 roku – fot. Mateusz Najdziński i załoga

Kadyny – przykład rewitalizacji portu godny pochwały
Przywrócenie przystani do ponownej eksploatacji przez właścicieli Hotelu „Pod Srebrnym Dzwonem” wymagało olbrzymiej pracy, sporycvh nakładów finansowych i tysięcy papierków w rozmaitych urzędach. Dlatego mogą stanowić przykład dla innych inwestorów, mam nadzieję że zachęcający. Mam nadzieję, że opisane wyżej niedociągnięcia będą sukcesywnie eliminowane – basen portowy zostanie pogłębiony, urządzenia cumownicze poprawnie zamontowane a pomosty zbudowane, słowem że sytuacja będzie się tu zmieniać na lepsze. To ważne dla żeglarzy, w skali jednak całego przedsięwzięcia to drobnostki. Najważniejsze jest to, że port został „odkopany” i przywrócony do życia.

Piotr Salecki

Cały opis i locję portu w Kadynach znajdziecie w naszym portalu tutaj

Bądź pierwszy — zostaw komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *

Przewijanie do góry

Podobne aktykuły:

Relacja z rejsu jachtem Weekend 820 po Pomorskim Szlaku Zeglarskim
Adam Śliwa - rejs hausbootem Zalew Wiślany-Zatoka Gdańska, czerwiec-lipiec 2016
Relacja z rejsu jachtem Vivien 28 po Pomorskim Szlaku Żeglarskim
Koniec przystani Stewa nad Martwą Wisłą w Gdańsku
Od dwóch lat wodniacy nie mogą wpłynąć do przystani w Gniewie
Przetoka z rzeki Elbląg na Zatokę Elbląską powinna zostać udrożniona!

Najnowsze artykuły:

Relacja z rejsu jachtem Weekend 820 po Pomorskim Szlaku Zeglarskim

Adam Śliwa – rejs hausbootem Zalew Wiślany-Zatoka Gdańska, czerwiec-lipiec 2016

Relacja z rejsu jachtem Vivien 28 po Pomorskim Szlaku Żeglarskim

O autorze

GREEN

Piotr Salecki

Stronę tę stworzyłem, aby zachęcić wodniaków do pływania po największym i najbardziej zróżnicowanym szlaku wodnym w Polsce – Pomorskim Szlaku Żeglarskim. Do współredagowania strony zachęcam wszystkich, którzy chcieliby podzielić się swoimi doświadczeniami. Tym którzy już pomogli – dziękuję tutaj. Chętnie udzielę wszelkich porad. Do zobaczenia na wodzie! Ahoj!