Pomorski Szlak Żeglarski

Projekt bez nazwy (96)

Motława – opis szlaku aktualny do 2009 roku

Jesteś na podstronie

Mapa szlaku

Motława – opis szlaku aktualny do 2009 roku

Podobne aktykuły:

Relacja z rejsu jachtem Weekend 820 po Pomorskim Szlaku Zeglarskim
Adam Śliwa - rejs hausbootem Zalew Wiślany-Zatoka Gdańska, czerwiec-lipiec 2016
Relacja z rejsu jachtem Vivien 28 po Pomorskim Szlaku Żeglarskim
Koniec przystani Stewa nad Martwą Wisłą w Gdańsku
Od dwóch lat wodniacy nie mogą wpłynąć do przystani w Gniewie
Przetoka z rzeki Elbląg na Zatokę Elbląską powinna zostać udrożniona!

O autorze

GREEN

Piotr Salecki

Stronę tę stworzyłem, aby
zachęcić wodniaków do
pływania po największym i
najbardziej zróżnicowanym
szlaku wodnym w Polsce –
Pomorskim Szlaku Żeglarskim.

Do współredagowania strony
zachęcam wszystkich, którzy
chcieliby podzielić się swoimi
doświadczeniami. Tym którzy
już pomogli – dziękuję tutaj.
Chętnie udzielę wszelkich
porad. Do zobaczenia na
wodzie! Ahoj!

Przechwytywanie
sponsor1
sponsor2
Przechwytywanie
sponsor1
sponsor2
Przechwytywanie

Motława – opis szlaku aktualny do 2009 roku


Motławą w nieznane

Rejs rozpoczynamy w Marinie Gdańsk, na Starej Motławie. Na rejs eksploracyjny w nieznane możemy popłynąć mniejszymi jachtami, po położeniu masztu, niewielkimi motorówkami lub kajakiem. Motorówkę możemy wypożyczyć w  wypożyczalni za Mostem Zielonym. Kajak możemy wypożyczyć w klubie „Szpicgat” zlokalizowanym w pobliżu, za Mostem Stągiewnym po lewej stronie lub w „Żabim Kruku”, na Nowej Motławie.


Motława tuż za gdańską starówką – fot. Piotr Salecki (2008).

Wypływamy
Po lewej stronie rozciągają się zabudowania Dolnego Miasta, po prawej Wyspa Spichrzów. Mijamy kolejny most, potem Most Toruński i docieramy do stopnia wodnego Kamienna Grodza (dawnej śluzy Kamiennej).  To ciekawa, zabytkowa budowla. Wokół rozciągają się dawne fortyfikacje Gdańska. Poprawej stronie Bastion „Żubr”, po lewej „Wilk”. Mijamy kamienne „baby”. W zaułki Motławy po prawej stronie możemy ostrożnie wpłynąć.


Zabytkowa, nieczynna śluza Kamienna Grodza i charakterystyczne kamienne „baby” – fot. Piotr Salecki (2008).

W lewo prowadzi Opływ Motławy, dostępny tylko dla kajaków. Płynąc nim możemy zatoczyć „pętlę” i po wypłynięciu na wody Martwej Wisły dotrzeć z powrotem do Polskiego Haka i Mariny Gdańsk. Opis tego szlaku znajdziecie także w dziale Po Wodach Gdańska – Opływ Motławy.

Okiem przyrodnika
Wystepuje tu liczna wodna roślinność. Szuwary, rzęsa – im dalej tym jej więcej szczególnie w lecie napotkamy na „dywany z trawy”. Zdarzają się „pływające wyspy” zupełnie jak na Kanale Elbląskim. Grążele, grzybienie białe (zwane nenufarami lub liliami wodnymi). Tatarajk, kosaciec, charakterystyczne brązowe pałki. Występują tu łączenie baldaszkowe, arcydzięgle nadbrzeżne, sitowce nadmorskie i mlecze błotne. Rosną tu także zarośla głogowe, niegdyś sadzone jako element fortyfikacji.


Klimaty Motławy – fot. Piotr Salecki (2008).

Wpływamy na Żuławy Gdańskie

Jeśli kontynuujemy eksplorację Motławy, za chwilę znajdziemy się w zupełnie innym świecie – w krainie Żuław Gdańskich. Pełen turystów gwarny Gdańsk został daleko z tyłu. Tu panuje cisza i spokój. Mijamy kolejny most, to już piąty od Mariny. Rzeka łagodnie meandruje. Mijamy zabytkowe domy podcieniowe. Kolejny most kolejowy, przed nim przechodzą nad rzeką także rury. Po kilku zakrętach do Motławy wpływają Radunia i Kanał Czarna Łacha.


Po tym moście biegną tory linii kolejowej do Portu Północnego – fot. Piotr Salecki (2008).

Po dwóch ostrzejszych zakrętach względnie prosty odcinek. W lewo odbija Kanał Wielki, którym kajakami możemy dotrzeć do wód Martwej Wisły i powrócić nią do Gdańska.

Szlak wyraźnie się zwęża i przypomina kanał. Dwa bardzo niskie mostki, które weryfikują dalsze możliwości naszego rejsu. Na lewym brzegu mijamy mniejscowości Wiślina i Lędowo. Kolejne mostki i w pewnym momencie gwałtowne wypłycenie, spowodowane kaskadą wody wypływającej chyba ze Stacji Pomp na prawym brzegu (czy to jest Stacja Pomp to wiadomość do sprawdzenia). Płyniemy ocierając się o lewy brzeg, pióro pagaja ledwo się zanurza. Jeśli sobie poradzimy, już za chwilę na lewym brzegu uroczy Kościółek we Wróblewie.

Dalej na szlaku
Kolejna miejscowość to Grabiny Zameczek – z ruinami rzeczonego „zameczku”. Za Suchym Dębem rzeka rozwidla się – wpływamy w lewe ramię.  i kolejne miejscowości – Krzywe Koło, Koźliny i wreszcie Ptaszniki, gdzie następuje koniec naszej eskapady. Wracamy z powrotem, lub organizujemy przewóz kajaków – to tylko półtora kilometra i jesteśmy na Wiśle, którą możemy spłynąć do śluzy Przegalina i Martwą Wisłą powrócić do miejsca startu.


Urokliwy kościółek we Wróblewie to dotychczas najdalsze miejsce szlaku do którego autor dotarł motorówką – fot. Piotr Salecki (2008).

Autorowi niniejszego opracowania udało się dotrzeć do uroczego Kościółka we Wróblewie, ale w sezonie 2009 planuję dalszą eksplorację Motławy. Zainteresowanych takimi wyprawami czytelników zapraszam do wspólnego rejsu motorówką lub kajakiem (kontakt tel. 501 647 139).

Piotr Salecki (2008)

Bądź pierwszy — zostaw komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *

Przewijanie do góry

Podobne aktykuły:

Relacja z rejsu jachtem Weekend 820 po Pomorskim Szlaku Zeglarskim
Adam Śliwa - rejs hausbootem Zalew Wiślany-Zatoka Gdańska, czerwiec-lipiec 2016
Relacja z rejsu jachtem Vivien 28 po Pomorskim Szlaku Żeglarskim
Koniec przystani Stewa nad Martwą Wisłą w Gdańsku
Od dwóch lat wodniacy nie mogą wpłynąć do przystani w Gniewie
Przetoka z rzeki Elbląg na Zatokę Elbląską powinna zostać udrożniona!

Najnowsze artykuły:

Relacja z rejsu jachtem Weekend 820 po Pomorskim Szlaku Zeglarskim

Adam Śliwa – rejs hausbootem Zalew Wiślany-Zatoka Gdańska, czerwiec-lipiec 2016

Relacja z rejsu jachtem Vivien 28 po Pomorskim Szlaku Żeglarskim

O autorze

GREEN

Piotr Salecki

Stronę tę stworzyłem, aby zachęcić wodniaków do pływania po największym i najbardziej zróżnicowanym szlaku wodnym w Polsce – Pomorskim Szlaku Żeglarskim. Do współredagowania strony zachęcam wszystkich, którzy chcieliby podzielić się swoimi doświadczeniami. Tym którzy już pomogli – dziękuję tutaj. Chętnie udzielę wszelkich porad. Do zobaczenia na wodzie! Ahoj!