Na zachód od przystani Barkas przy brzegu dokonuje żywota na wpół zatopiony wrak motorówki.
Miała ona barwną historię, o jej wykonaniu i przeznaczeniu zalewowi żeglarze opowiadają najprzeróżniejsze legendy. Przez wiele lat była niezbyt pięknym zdobnikiem przystani Barkas w Kątach Rybackich, za czasów twórcy i wieloletniego jej gospodarza, Tomka Fica. Po przejęciu przystani przez nowego dzierżawcę jednostka została zwodowana. Według wersji oficjalnej, zerwała się z cum jesienią 2009 roku. Po odnalezieniu została odholowana do portu rybackiego w Kątach. Tam cudem przetrwała zimę, gdyż przez wybite luki do wnętrza dostawała się woda. Jak ostatecznie znalazła się na mieliźnie – nie wiem. Może informacje podeśle ktoś z Czytelników.

Wrak w Zatoce koło Kątów Rybackich – fot Piotr Salecki (kwiecień 2011)

Wrak w Zatoce koło Kątów Rybackich – fot Piotr Salecki (kwiecień 2011)

Wrak w Zatoce koło Kątów Rybackich – fot Piotr Salecki (kwiecień 2011)

W porcie Kąty Rybackie dzień po pamiętnym sztormie jesienią 2009 – fot. P. Salecki (październik 2009)

… i zimą 2009/2010 w porcie Kąty Rybackie – fot Piotr Salecki (styczeń 2010)
Post scriptum: wrak został usunięty w sezonie 2011.
Piotr Salecki